Alfabet Solidarności

– redakcja: Krzysztof Nowak
– liczba stron: 180 + 30
– format: 25 x 27,5 cm
– oprawa twarda
– język: polski

 

Książkę pt. „Alfabet Solidarności” Instytut Dziedzictwa Solidarności opublikował w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. Autorzy postarali się w atrakcyjnej formie przybliżyć historię Solidarności. Z krótkich tekstów, przypominających encyklopedyczne hasła, utworzono przejrzysty, alfabetyczny zbiór nazw, pojęć, haseł lub nazwisk, które stanowią syntetyczny przewodnik po historii okresu Solidarności z lat 1980–1981. Do angielskiej wersji książki dodano słowniczek nazw własnych i wydarzeń – pozwala on zagranicznemu czytelnikowi zorientować się w zawiłościach polskiej rzeczywistości.  

Lekkie i zwięzłe teksty mają charakter świadectw autorów. Najczęściej w formie felietonu opisują oni w rozmaitych stylach i konwencjach fascynującą historię solidarnościowej rewolucji, której byli świadkami i uczestnikami. Odkrywają przed czytelnikami również mniej znane wydarzenia. Na kartach tej książki można dostrzec tę jaśniejszą stronę polskiej historii, która do dziś nadal inspiruje. Język tych felietonów niczym nie przypomina suchego przekazu encyklopedycznego. Wręcz przeciwnie – są to wartkie, często pełne humoru opowieści. Autorami tekstów są znane osoby życia publicznego, również ze świata nauki czy kultury, jak: Barbara Fedyszak-Radziejowska, Andrzej Horubała, Paweł Janowski, Jan Pietrzak, Piotr Semka, Barbara Sułek-Kowalska, Wojciech Tomczyk i Mateusz Wyrwich.  

Książka jest napisana dla każdego, ale przeznaczona szczególnie dla młodego pokolenia, które z naturalnych powodów nie pamięta historycznych i przełomowych wydarzeń związanych z NSZZ „Solidarność” i ruchem społecznym Solidarność. Coraz częściej do Polski i do Gdańska – miasta, gdzie narodziła się Solidarność – przyjeżdżają młodzi ludzie z różnych stron świata. Z pewnością książka „Alphabet of Solidarity” pomoże im zrozumieć najważniejsze wydarzenia i pojęcia związane z fenomenem Solidarności, bardzo interesująco opisane przez twórców książki. Historia Solidarności inspiruje nie tylko nowe pokolenia Polaków, ale również pokolenia młodych na całym świecie, którzy poszukują takich wartości, jak honor, ojczyzna, odpowiedzialność, patriotyzm, szacunek i miłość do bliźniego. W „Alfabecie Solidarności” znajdziemy ciekawe felietony, w których przeczytamy o Solidarności wprawiającej w zdumienie i zachwyt ludzi na całym świecie – o związku zawodowym i ruchu społecznym inspirującym obywateli również innych krajów do działania i konkretnych zmian społeczno-politycznych.  

Książkę zamykają nowoczesne grafiki pt. „Droga ku wolności” autorstwa Krzysztofa Bryneckiego, z opisami Mateusza Kosińskiego, przedstawiające ważne momenty w powojennych dążeniach Polaków do wolnosci. Publikacja została wydana w formie tradycyjnej oraz w wersji e-booka.  

Fragment:

„(…) Bracia zostali zainspirowani do postawienia pomnika w 1978 r. przez kapelana Powstania Warszawskiego ks. Wacława Karłowicza, który był ich historycznym mentorem. Prace nad pomnikiem zaplanowano bardzo metodycznie. Najpierw bratanek Melaków zrobił projekt. W 1979 r. założono Konspiracyjny Komitet Katyński. W jego skład, oprócz braci Melaków, weszli m.in. ks. Wacław Karłowicz i Wojciech Ziembiński. W tym samym roku rozpoczęto dyskretne rozmowy z warszawskimi kamieniarzami, którym zamierzano powierzyć do wykonania poszczególne elementy pomnika – tak, by żaden z nich się nie zorientował, czego będzie dotyczyć całość monumentu. Pracowni metaloplastyki powierzono wykonanie części liter oraz 200-kilogramowego łańcucha, który miał okalać monument. Co kilka tygodni wykonane elementy pomnika zwożono na działkę Arkadiusza Melaka. Z końcem 1980 r., kiedy rewolucja Solidarności dała wszystkim poczucie wolności, 10-tonowy pomnik był gotowy do montażu. Zdecydowano, że zamontowany zostanie na Cmentarzu Powązkowskim w lipcu 1981 r. – na dzień przed rocznicą Powstania Warszawskiego. Wcześniej umówiono młodzież z NZS i organizacji niepodległościowych z kilku odległych od stolicy miast, by pomogli w pracach. Żaden z ochotników nie wiedział, o jakie prace chodzi. Sądzili, że będą porządkować powstańcze groby. By nie budzić podejrzeń dozorców, elementy pomnika zostały dowiezione na cmentarz przez ciężarówkę przedsiębiorstwa oczyszczania miasta. Bez trudu też rozpoczęto wyładowywanie granitowych elementów. Po krótkim czasie pojawił się dyrektor cmentarza. Choć skonfundowany akcją, nie przeszkadzał w montażu. Godzinę później na nekropolię zjechali funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, ale też nie przeszkadzali. Na zakończenie prac zespół montujący pomnik odśpiewał hymn. Na popołudniowej mszy św. w warszawskiej katedrze ks. Wacław Karłowicz poinformował o ustawieniu pomnika. W nocy jednak monument został zdemontowany przez funkcjonariuszy SB. Pierwszego sierpnia Stefan Melak poinformował więc zebranych przy Dolince Katyńskiej o zrabowaniu pomnika przez esbeków. Sprawę jego zaginięcia zgłoszono do prokuratury, ale ta umorzyła śledztwo. Pomnik odnalazł się dopiero w 1989 r.(…)”

Mateusz Wyrwich

Zapraszamy do obejrzenia filmu przedstawiającego fragment spotkania autorskiego połączonego z promocją książki, które odbyło się podczas Gdańskich Targów Książki 20 listopada 2021 r. Gośćmi spotkania byli: Jan Pietrzak, Mateusz Wyrwich i Paweł Janowski, których teksty znalazły się na kartach książki.  

Obejrzyj film:

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie